Witajcie! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją opinię na temat smakołyków z Holandii. Nie miałam ich zbyt dużo - tylko dwa rodzaje. Zabieramy sie więc do recenzji.
2. Dropkaarm: Strawberry and Cola- to cukierki przypominające żelki. Na zewnątrz przypominają twardą piankę- o smaku truskawki lub coli, a w środku mają takie białe "coś". To "coś" nie jest w formie stałej, lecz jakby w postaci nadzienia. Żelko- cukierek rozpuszcza się w naszych ustach. Są naprawdę dobre, ale podejrzewam , że jeśli dobrze traficie, to znajdziecie takie slodkości również w Polsce. Ale ogólnie to polecam, warto.
Podsumowując,oba te łakocie, mimo że tak różne, są godne polecenia. Wafel który idealnie pasuje do gorącej herbaty i żelki, które skradną serca dzieci, to połączenie, które z pewnością znajdzie swoich wielbicieli. Dla mnie tą walkę wygrywają jednak wafle- moze dlatego że nie zbyt przepadam za żelkami, ale może też dlatego że są po prostu idealne i jedyne w swoim rodzaju. Jeśłi będziecie mieli okazję, zachęcam do spróbowania obydwu holenderskich smakołyków :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz